Wspólne posiedzenie Sejmu i Senatu. Interpelacja w sprawie propozycji publikowania w prasie nazwisk pijanych kierowców prowadzących pojazdy

Interpelacja w sprawie propozycji publikowania w prasie nazwisk pijanych kierowców prowadzących pojazdy

   Szanowny Panie Premierze! Wojewódzki Komendant Policji w Katowicach występuje z inicjatywą publikowania w prasie nazwisk kierowców pojazdów, u których podczas rutynowej kontroli drogowej stwierdza się za pomocą alkomatu stan po spożyciu alkoholu.

   Publiczne piętnowanie pijanych kierowców pojazdów poruszających się po polskich drogach ma według inicjatora wniosku przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa na drogach.

   Ocenę, czy jest to zgodne z ustawą zasadniczą, pozostawiam właściwym organom państwa i biegłym.

   Inicjatywa budzi jednak wątpliwości co do równości traktowania osób dopuszczających się przestępstw wobec prawa.

   Dlaczego, jak dotychczas, nie publikuje się w prasie informacji o osobach dopuszczających się zaboru mienia, między innymi samochodu, nawet czasowego, rozboju, napaści, gwałtu, zabójstwa - jako środka mającego na celu publiczne piętnowanie czynów nagannych?

   Bezpieczeństwo drogowe to wybiórczo podany jeden z wielu czynników składających się na bezpieczeństwo obywateli żyjących zarówno w aglomeracjach wielkomiejskich, jak i w osadach wiejskich.

   Egzekwowane prawa dla zapewnienia obywatelowi bezpieczeństwa winno jednakowo przebiegać w stosunku wszystkich czynników, które temuż bezpieczeństwu zagrażają. Nad wyraz częste orzekanie sądu o niskiej szkodliwości społecznej czynu powoduje, że bezkarny sprawca dopuszcza się recydywy.

   Nasuwa się pytanie: Czy w tych przypadkach publikowanie nazwisk sprawców nie mogłoby przynieść podobnego efektu, jakiego oczekuje inicjator proponowanego wniosku?

   Podobno przed wieloma dziesiątkami lat w Szwecji różnorakim przestępcom obcinano uszy, co jako widoczne piętno przyniosło znakomite efekty skutkujące do dziś.

   Publikowanie więc sprawcy czynu nagannego z imienia, nazwiska, zdjęcia, dzielnicy zamieszkania lub miejscowości w przypadku ˝występów˝ w obcym terenie nie jest naruszeniem ustawy o ochronie danych osobowych, bowiem nie podaje się daty i miejsca urodzenia, miejsca zamieszkania, numeru PESEL i innych.

   Dlaczego przypadki naruszania prawa, także i w zakresie bezpieczeństwa obywateli, agresji, napadów, rabunków wszelkiego typu publikatory podają jako sensację?

   W istocie swej informacje te wprowadzają psychozę niepewności i mają charakter zastraszania zdarzeniem przeciętnego mieszkańca. Tak więc bezpieczeństwo obywatela, najwyższe prawo człowieka, nie jest zagwarantowane przez wszystkie organa państwowe.

   W obiegowej opinii społeczeństwa powtarza się powszechnie stwierdzenie, że Policja i inne służby nadzoru znają osoby naruszające prawo, złodziei kieszonkowych, handlarzy alkoholem, papierosami z przemytu, środkami odurzającymi, awanturników i innych, którzy z uwagi na ˝małą szkodliwość społeczną czynu˝ dokonanych występków pozostają bezkarni, nie są piętnowani żadnym widocznym znakiem, znamieniem i swój niecny proceder uprawiają nadal.

   Mając na uwadze możliwości pewnej poprawy bezpieczeństwa obywateli kraju, proszę o udzielenie odpowiedzi na poniższe zapytania:

   1. W jakim terminie Minister Sprawiedliwości oraz Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wprowadzą obowiązek piętnowania sprawców występków nagannych poprzez publikowanie z imienia, nazwiska, podobizny, miejscowości zamieszkania i czynu w prasie miejscowej?

   2. W jakim terminie Minister Sprawiedliwości cofnie sędziom sądów wszystkich szczebli dotychczasowy przywilej dobroduszności sędziowskiej, dotyczący powstrzymywania się od ujawniania imienia i nazwiska sprawcy czynów karalnych?

   3. W jakim terminie Minister Sprawiedliwości ogłosi regulamin obowiązujący przy publikowaniu sprawców czynów karalnych, dotyczący okresu publikowania ich danych - imię i nazwisko, podobizna, miejsce zamieszkania?

   4. Kiedy zostanie zmieniona zasada, że świadka zdarzenia ujawnia się z imienia i nazwiska, adresu oraz pokazując jego zdjęcia, zaś sprawcę czynu, nawet skazanego prawomocnym wyrokiem, podając zaś tylko np. Pan Piotr W. itd., ukrywając jego twarz oraz najczęściej miejscowość jako fikcyjną?

   Z wyrazami szacunku

   Poseł Michał Figlus

   Będzin, dnia 15 października 2004 r.






Sitemap
Fundacja Sloneczko Niechciane i Zapomniane Kidprotect Fundacja Hobbit Dzieci Niczyje